EnglishPolish

Nemo 2

Akwarium Gdyńskie

Wycieczka do oceanarium, pozytywne emocje i kolejne wydane pieniądze :)

Zabraliśmy Filipa do Akwarium Gdyńskiego. Z zachwytem oglądaliśmy jego mieszkańców. Zobaczyliśmy żółwia bez skorupy, Łodzika, który jest pływającą tajemnicą, mogliśmy też zajrzeć w paszczę Murenie.

Największym zaskoczeniem była ryba na lądzie. Z wielkim spokojem wynurzała się na powierzchnię. Cud natury.Wśród okazów była również Zielona Anakonda. Brzydka, oślizgła i przerośnięta gadzina. Brrr.

Nie mogę zapomnieć o Ośmiornicy. Była tak szpetna, że aż piękna. Paradoksalnie pokochałam ją od pierwszego wejrzenia.

Filipek upodobał sobie jedną rybkę. Błazenka, który był łudząco podobny do bohatera z bajki Gdzie jest Nemo? Ach, jak on pławił się wśród parzydełek. Samo zdrowie.

Moje dziecko przechodziło od jednego akwarium do drugiego. A z jego ust ciągle słyszałam:

- wow,wow, wow

Dawanie dziecku radości jest bezcenne. Oby tylko finanse na to pozwalały. Jest również inne zagrożenie. ROZPIESZCZENIE. Trwałe w skutkach. Nie polecam.

 

Zwiedzanie zajęło nam około trzydziestu minut. Obserwacja była piękna, posępna, a czasami niebezpieczna. Rodzice też się czegoś nauczyli. W końcu!

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

SONY DSC

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

Akwarium Gdyńskie

 

 

 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Najnowsze wpisy

Strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce.
Akceptuj
x