Skręt jąderka- czyli jak stracić grunt pod nogami

Ciąża z Miłoszem przebiegała inaczej niż z Filipkiem. Byłam spokojniejsza. Wyciszona. Lepiej się odżywiałam. Miałam duże oczekiwania co do porodu. Przygotowana byłam jak matki w amerykańskich filmach. Uzbrojona po pas. Wyczekiwałam dnia narodzin. Myślałam, że nic złego nie może nas spotkać. Ale jednak… Druga ciąża rozwijała się prawidłowo. Dziecko było zdrowe. Chłopczyk jak malowany. Wyniki …

Legalny Tatuaż

  Tatuaże są coraz bardziej popularne. Tatuują się kobiety i mężczyźni. Mogą być one kolorowe, czarne, cieniowane. Małe i duże. Można wytatuować sobie kwiaty, zwierzęta, gwiazdy, słońce, motta życiowe, symbole religijne i wiele innych motywów. Jedni przywiązują wagę to tego, aby miały one znaczenie, inni wybierają wzór, który po prostu im się podoba. To Ty …

Cierpiętnica

  Mąż, dom i dwójka dzieci! Matki to super bohaterki, które też potrzebują chwili wytchnienia. To nie lalki barbie, które będą wiecznie przebojowe i pełne energii. Macierzyństwo często doprowadza do absolutnego przemęczenia, które sprawia, że młode mamy tracą dawną młodzieńczą iskrę. To nic złego. To żadna zbrodnia. W kóncu wydała na świat jedno, drugie, trzecie, …

Diabeł tkwi w social mediach

Żyjemy w szczęśliwym związku. Mamy obok siebie osobę, która zna nas od podszewki. Jest naszym przyjacielem, daje nam poczucie bezpieczeństwa, skoczyłaby za nas w ogień.  Odwzajemniamy uczucia. Codziennie pielęgnowana jest wasza miłość. Ale przychodzi taki dzień, kiedy wkrada się do związku rutyna. Partner jest znudzony, partnerka nie ma już motylków w brzuchu. Gaśnie dawny płomień. …

Smak życia

Smak życia

Truskawkowy, czekoladowy, śmietankowy. To moje ulubione smaki lodów. Szkoda, że nie można tak łatwo wytypować smaków życia. Dzień za dniem, cierpliwie przemierzamy ulice w poszukiwaniu przeróżnych smaczków. Czy możesz powiedzieć, że jesteś szczęśliwy? Ja tak. Znam swoje miejsce na ziemi, staram doceniać swoją wartość, uwielbiam życie. Chwytam je całymi garściami od momentu urodzenia Filipa. Podejrzewam, …

Gówniana sprawa

Nie mogę wyjść z dzieckiem na dwór. Zła pogoda to nie problem. Późna godzina również. Nawet nie przeszkadza mi stos prania, który czeka łaskawie aż je ułożę. Największym problemem są psie gówna. Właściciele Pioruna, Puni, Azora nie sprzątają po nich. Traktują trawnik jak wychodek. Bezrefleksyjnie wyprowadzają swoje psy. Nie dość, że jest teraz szaro, buro, …