Hoł, hoł, hoł

Buty wyczyszczone. Naiwnie myślę,że nie tylko mój synek otrzyma prezent od Mikołaja.

Mikołajki to wspaniałe święto. Dzięki mojej mamie pamiętam ten czas,kiedy z niecierpliwością czekałam na 6 grudnia.Czyściłam i pastowałam buty. Starałam się być grzeczna 🙂

Mam nadzieję,że te same tradycje przekażę swojemu synkowi.

Czapkę świętego Mikołaja już mamy.Filipek jest zachwycony.

Jutro jedziemy po ozdoby na choinkę 🙂 Powoli musimy się przygotowywać 🙂

Święta muszą być idealne. W końcu to jego pierwsze.

images_1_CI_mediumBuciki są już gotowe 🙂

Dodaj komentarz