EnglishPolish

Diabeł tkwi w social mediach

facebook-hacking-1040cs051612

Żyjemy w szczęśliwym związku. Mamy obok siebie osobę, która zna nas od podszewki. Jest naszym przyjacielem, daje nam poczucie bezpieczeństwa, skoczyłaby za nas w ogień.  Odwzajemniamy uczucia. Codziennie pielęgnowana jest wasza miłość. Ale przychodzi taki dzień, kiedy wkrada się do związku rutyna. Partner jest znudzony, partnerka nie ma już motylków w brzuchu. Gaśnie dawny płomień. Włącza się wtedy lampka. I mówimy sobie:

-może gdzieś tam jest mój książę z bajki

- jestem nieszczęśliwa/y, bo nie dostaję tego czego chcę od partnera

-ona mnie nie kocha tak jakbym tego chciał

-ona/on nie dba o siebie

-ona/on już mnie nie pociąga

 Uwaga. To są bardzo niebezpieczne myśli. One często zapętlają nas w kozi róg.

Teraz tak. Jesteśmy w tym pozornie dla nas szczęśliwym związku. Jesteśmy samotni. Niedoceniani. Wykluczeni. I nagle ktoś zaczepi nas na facebooku, a na instagramie będzie komentował zdjęcia. Oczywiście nasz nowy znajomy/a będzie zasypywał nas komplementami. Będzie ideałem. Tłumaczymy się, że tylko flirtujemy. I uświadomimy sobie, że związek w którym żyjemy jest jedną wielką pomyłką. I najgorsze. Skreślamy siedem lat wspólnego życia dla przelotnej znajomości z fejsa. Robimy dobrą minę do złej gry.

U każdego taki stan obłąkania jest indywidualną sprawą. Jedni opętani są przez dwa dni, a inni przez miesiąc. Wtedy mamy piekło w domu. Unikamy ukochaną osobę. Wszystko oparte jest na pretensjach. Sztucznie się napędzamy, będąc ciągle na nie. Brzydzimy się naszą drugą połówką. Nie zdajmy sobie sprawy, jak bardzo ją krzywdzimy. Sprawiamy, że nasz partner jest bezradny, milion razy zastanawia się gdzie popełnia błąd. Próbuje rozmawiać. Ale to nic nie daje. Bo my gasimy jego nadzieję.

Kiedy schodzimy na ziemię? To proste. Wtedy kiedy nasza dziewczyna/chłopak dowiaduje się o adoratorce/adoratorze  z facebooka. Płacze rzewnymi łzami. Pyta, dlaczego mi to zrobiłeś/aś? W tym momencie chcemy zapaść się pod ziemię. Zniknąć. Cofnąć czas. Uświadamiamy sobie, że popełniliśmy cholerny błąd. Chcemy, żeby wszystko wróciło do normy.

Niestety to  nie bajka. I nie da się wymazać złego od tak. Możemy tylko czekać na wybaczenie.

Aż w końcu zaczniecie poznawać się jeszcze raz. Budować most zaufania. Kochać jeszcze bardziej. Bo każde doświadczenie, nawet te złe, wzmacnia ludzi i umacnia związek.

Tagi: , , , , , , , , ,

Najnowsze wpisy

Strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz zaakceptować pliki cookies albo masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce.
Akceptuj
x