Przepis na pakowanie

Filip i wycieczka

Zaraz oszaleję, nigdzie nie jadę- oznajmiłam przed weekendowym wyjazdem w rodzinne strony. Pakowanie walizek źle mi się kojarzy. Jestem podenerwowana, zła i nieprzyjemna. Godzinami zastanawiam się, co spakować Filipowi. Czuję się jakby wszystkie przedmioty stały nad moim karkiem i śledziły każdy mój ruch. Przesadzam? Prawdopodobnie. Ale nic nie poradzę, że nie lubię się pakować. To …

Bożonarodzeniowy spacer

Wtorkowy wieczór należał do mojego synka, taty i oczywiście jego mamy. Wyruszyliśmy do Gdańska. Sprawdzić  m.in. czy choinka ustawiona na Długim Targu wypadła kiepsko na tle innych europejskich drzewek. Wieczorową porą wygląda przepięknie. Ubrana w tysiące kolorowych lampek wprawia w magiczny nastrój. Filip był zauroczony. ego pięknego wieczoru nie mogliśmy przeoczyć Jarmarku Bożonarodzeniowego. Uważam, że …