Kraina dzieciństwa

loopys

Patrząc na Filipa często próbuję odtworzyć w pamięci moment, w którym po raz pierwszy ujrzałam ten świat. Gdy spojrzałam w oczy matki, w oczy taty. Jak dobrze mi było, gdy z uśmiechem na twarzy, gaworząc, śliniąc się, leżałam w ramionach rodziców. Obojętna wtedy była mi moja niedoskonałość. Oddałabym wiele, by jeszcze raz przeżyć tamte chwile, …

100% zaangażowania to 100% sukcesu

Jezioro

Ten rok był bardzo pracowity. Zarwałam z trzydzieści nocy. Momentami dopadała mnie bezsilność przyprawiona odrobiną depresji. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni. Obroniłam się i dostałam się na studia magisterskie. Pomimo wątpliwości i zwątpienia wielu bliskich mi osób dopięłam swego. OBRONA LICENCJACKA STRES. To słowo kojarzy mi się z dniem obrony. Jeszcze nigdy …