Skręt jąderka- czyli jak stracić grunt pod nogami

Ciąża z Miłoszem przebiegała inaczej niż z Filipkiem. Byłam spokojniejsza. Wyciszona. Lepiej się odżywiałam. Miałam duże oczekiwania co do porodu. Przygotowana byłam jak matki w amerykańskich filmach. Uzbrojona po pas. Wyczekiwałam dnia narodzin. Myślałam, że nic złego nie może nas spotkać. Ale jednak… Druga ciąża rozwijała się prawidłowo. Dziecko było zdrowe. Chłopczyk jak malowany. Wyniki …

Marsz do nauki, marsz do wychowywania

Plaża

Moja przyjaciółka „sesja” w tym semestrze jest dla mnie bezlitosna. Dlatego Was zaniedbałam. Za niecałe dwa tygodnie kończę studia licencjackie. Na egzamin końcowy muszę nauczyć się dziewięćdziesięciu pytań. Jeszcze nic nie umiem. Czeka mnie jeszcze dużo zarwanych nocy, bo w ciągu dnia nie mam czasu na naukę. Obowiązki. Już nie mogę doczekać się wakacji, dlatego …